Największą zaletą pożyczki hipotecznej jest fakt, iż może zostać zaciągnięta na dowolny cel, a przy tym jest dużo tańsza od innych kredytów, np. kredytu gotówkowego czy samochodowego. Można też pożyczyć większą kwotę niż w przypadku kredytu gotówkowego (maksymalna kwota pożyczki jest ustalana na podstawie wyceny, nawet do 100% procent wartości nieruchomości). Kolejnym plusem jest długi okres spłaty nawet do 35 lat. Pożyczka hipoteczna, jak mówi sama nazwa, wymaga zabezpieczenia w postaci hipoteki ustanawianej na nieruchomości, ale dzięki temu otrzymujemy ofertę oprocentowaną tak nisko, jak kredyt mieszkaniowy. Wiele instytucji finansowych oferuje wraz z pożyczką ubezpieczenie, które pomaga chronić klientów przed skutkami utraty pracy oraz likwidacji działalności gospodarczej. Ze względu na brak możliwości monitorowania wydatków kredytobiorcy pożyczka hipoteczna nie należy do najbezpieczniejszych produktów finansowych dla samego banku. Do wad pożyczek hipotecznych można zaliczyć wydłużanie się procedury udzielania pożyczki oraz zwiększające się koszty początkowe, dodatkowo może zaistnieć potrzeba zawarcia ubezpieczenia, co jest związane z koniecznością ustalenia zabezpieczenia hipotecznego i przeprowadzenia związanych z tym czynności. Dosyć oczywistą wadą, która jest jednocześnie warunkiem zawarcia pożyczki hipotecznej jest zastawienie kredytu nieruchomością. Pożyczkobiorcy, powinni dokładnie przemyśleć tą decyzję i ocenić swoje obecne finanse, w czym może pomóc doradca finansowy, gdyż w przypadku nie spłacania rat zaciągniętej pożyczki prawa do własności wcześniej ustalonej części lub całej nieruchomości przechodzą na bank.
Pożyczki hipoteczne najczęściej wybierane to: pożyczka hipoteczna Open Finance oraz pożyczka hipoteczna Expander.
Niedawno byłem świadkiem następującego zdarzenia. Jako pracownik banku, przyjąłem Pana, który zainteresowany był skorzystaniem z naszej pożyczki na dowód. Przedstawiłem mu naszą ofertę, opisując jakie jest oprocentowanie i jaki jest możliwy okres spłaty. Po spisaniu dokumentów, wysłałem aplikacje do centrali, skąd po godzinie odesłano mi odpowiedź. Niestety, była ona negatywna, z powodu zalegania ze spłatą jakiegoś wcześniejszego kredytu. Pan, robiąc wielkie oczy, zaklinał się na śmierć i życie, że on niczego nie brał i musi to być jakaś pomyłka. Wspólnie zaczęliśmy szukać możliwej przyczyny wpisu na czarną listę dłużników. Okazało się, że udzielona mu była kilka lat temu szybka pożyczka. Było to tak dawno temu, że o mały włos zapomniałby o tym. Spłatą zajmowała się żona, więc nasz klient nie bardzo się orientował w przebiegu spłaty kredytu. A że żona miała połowę lat co mój klient i była osobą bardzo zadbaną, jej oczekiwania finansowe były rażąco inne, niż był w stanie zaakceptować to jej mąż. Prawda była taka, że przedsiębiorcza małżonka, przeznaczone pieniądze zamiast na kredyt, przeznaczała na swoje utrzymanie i przyjemności. Sprawa jest o tyle ciekawsza, że ów klient, chciał uzyskaną gotówkę od banku przeznaczyć właśnie na te same rzeczy. Uznał, że przez lata był za skąpy dla niej i chciał to wynagrodzić. Jak się okazało, było za późno. Rachunki zostały wyrównane, chociaż ze szkodą dla Pana i Pani.
Od kilku tygodni poszukuję mojego wymarzonego samochodu. Poluję na ofertę sprzedaży pierwszego polskiego wozu terenowego, produkowanego u nas przed wojną. Przeglądając sieć WWW, wszedłem na stronę allegro, gdzie często można kupić coś okazjonalnego, po dobrej cenie. W ten piękny dzień, znalazłem tam moje marzenie! W stanie idealnym, sędziwy staruszek motoryzacji polskiej, wydawał się czekać na to, żebym mógł go kulić na własność. Cena była jak na takie auto, naprawdę niska. Ale problem w tym, że nadal za wysoka jak na moją kieszeń. Listownie porozumiałem się ze sprzedającym, że poczeka na pieniądze dwa dni. W grę wchodziła oferta chwilówka z zakładu pracy, gdzie niestety odpowiedź uzyskuje się po miesiącu. Mogłem również pożyczyć od rodziny lub znajomych, co z powodów powszechnie znanych większości Polaków, nie było realne. Sami nie mieli grosza przy duszy. Ostatnią deską ratunku, nie chcąc korzystać z podejrzanych firm, typu: pożyczka bez bik, było pójście do najbliższego oddziału banku na mojej ulicy. Tam, po przedstawieniu swojego problemu, powiedziano mi, że dla mnie najlepszą byłaby pożyczka na dowód. Akurat miałem go przy sobie, więc za godzinę pieniądze wpłynęły mi na konto przelewem. Kupiłem unikalne auto, podziwiając je codziennie w moim garażu. Widzę z okna w kuchni bank, w którym byłem i widzę jak wychodzą z niego uśmiechnięci ludzie.